Prognozy na następny rok dla Portu Gdańskiego

Prognozy na kolejny rok w Porcie Gdańskim

Jakie są prognozy na następny rok w Porcie Gdańskim

Minione lata bardzo rozpuściły zarządzających portem w Gdańsku – w końcu co rok padał nowy rekord jeżeli chodzi o wyniki finansowe czy przeładunkowe. Nawet miniony rok, mimo że oceniany jako bardzo ciężki dla branży transportu morskiego przyniósł ponad dziesięcio procentowy wzrost liczby przeładunków, i to mimo panującego kryzysu na rynku kontenerowym. Portowe władze zdecydowały się bowiem postawić na dużą uniwersalność, dzięki czemu zmniejszone obroty w jednej z grup produktów zrekompensowane mogą zostać przez coś innego. Tym sposobem są mniejsze obawy o to, że jedno załamanie będzie wywierało jakiś wielki wpływ na port i jego kondycję, a on sam będzie znacznie odporniejszy na rynkowe zawirowania. Dość duży spadek w ilości w ubiegłym roku był w przeładunku kontenerów, jak ostatecznie jednak wyszło, ich ciężar był większy niż rok wcześniej, za to ogromna, na prawie 20 procent dynamika nastąpiła przy obsłudze paliw. Na następny rok plany są oczywiście również duże, ale zarząd portu będzie zadowolony, jak utrzymać się uda poziomy z poprzedniego roku.

Obecnie ciężko jednak będzie wywnioskować, w jaką stronę rozwijać się będzie ogólna sytuacja na światowych rynkach i jak to przełoży się na sytuację w porcie. Prognozuje się, że kraje w Azji nadal będą się znajdować w sporej recesji, tak więc można się spodziewać dalszych obniżek lub co najwyżej utrzymania aktualnego poziomu. Jednak coraz szybciej powiększa się eksport z naszego kraju, i on właśnie zapewne będzie motorem napędowym na kolejny rok. Rosnąca ilość przedsiębiorstw zajmuje się dystrybucją towarów z segmentu FMCG, jakie transportuje się w kontenerach, władze portu liczą też bardzo na branżę meblową, jaka w ostatnim czasie urosła do światowej potęgi. Trudno z kolei będzie wysnuwać jakiekolwiek prognozy jeśli będzie chodzić o paliwa. Co prawda w ubiegłym roku mimo naprawdę dużych spadków cen odnotowano wysoki poziom rozładunków gazu i ropy, lecz wyciąganie jakiś daleko idących wniosków z tego na nadchodzący rok jest dość ryzykowne. Niestety paliwowy rynek w dużym stopniu jest zależy od sytuacji politycznej, tak więc ciężko tu będzie robić jakiekolwiek założenia.